Janczak Hanna - jeszcze ciszej

Dostępność: w sprzedaży
Wysyłka w: 5 dni
Cena: 28,35 zł 28.35
ilość szt.
dodaj do przechowalni

Opis

Stevenson na werandzie

Złapany w drodze. Zmięty.
Ustawiony na tle ciemnych krzaków.
Z dłońmi szmacianej lalki,
z oczami rozkwitającymi jak wodne kwiaty
w białych trocinach brwi.

Język to kawałek wycieraczki z okolicy ust.

 

zabawa w chowanego

Okej, wygląda to tak, że siedzę osiem godzin w pracy,
potem odbieram dziecko z przedszkola. Karmię nas,
bawimy się, zdarza mi się też tupać nogą i krzyczeć,
gryźć w język, ze złości zaciskać
pięści. Nocą ciągle jeszcze uprawiam
seks i miewam koszmary.

Lecz tak naprawdę biegam
po betonowych bramach, sypię
piaskiem kolegom w oczy, rozwalam
zjełczałe jajka na drzwiach mieszkającej obok wariatki, słyszę,
jak matka wzywa mnie przez okno, kiedy zwisając
głową w dół z trzepaka, patrzę na płynące chmury i wyobrażam sobie.
No co ja mogłam sobie wyobrażać?

 

kilkadziesiąt lat później

myślę, czy nie rzucić pracy i idę na manifestację.
wiatr coraz częściej zamienia się w wichurę,
deszcz w ulewę, uchodźcy wypadają z łodzi
jak bile z za ciasnego stołu, jakiś palant wycina drzewa,
ale przecież nikt nie puka do drzwi,
żadna żydowska kobieta, patrząc w oczy, nie pyta,
czy nie przechowam dziecka, a ja czule kładąc dłoń
na głowę mojego syna, nie muszę odpowiadać.

(fragmenty książki)


Patryk Szaj z Wydawnictwa WBPiCAK o książce Hanny Janczak:

Tym, co od razu rzuca się w oczy podczas lektury wierszy Hanny Janczak, jest atmosfera bliskości wobec przyrody. Wiersze autorki jeszcze ciszej w większości rozgrywają się w przestrzeni wiejskiej (a w każdym razie nie-miejskiej), ale nie mają nic wspólnego z konwencjonalną sielankowością. Zamiast mitologizacji świata nieludzkiego otrzymujemy raczej obrazy jego zwyczajności: spotkania z konkretnymi istotami, obserwowanie przyrody, które czasem zamienia się w bycie obserwowanym przez przyrodę, budowanie tożsamości w pobliżu natury. Tytuł tomu można więc rozumieć – choć nie jest to jedyna możliwa interpretacja – jako opowiedzenie się przeciw zgiełkowi cywilizacji, pokorny gest powściągnięcia antropocentrycznych przesądów, zamilknięcia i wsłuchania się w „głos” przyrody. Co jednak istotne, wszystko to nie odbywa się na poziomie jednoznacznych deklaracji, lecz pobrzmiewa gdzieś w tle opowiadanych przez poetkę historii.

To oczywiście niejedyny temat tomu. Znajdziemy w nim i duże wyczulenie społeczno-polityczne, i ciekawe spojrzenie na relacje międzyludzkie, w tym rodzinne, i parę refleksji o niekończącym się wchodzeniu dorosłość. Żadnego z tych aspektów książki Hanny Janczak nie sposób jednak oddzielić od swoistej „świadomości ekologicznej”, która je spina i sprawia, że „jeszcze ciszej” jest bardzo wyrazistym tomem.


Hanna Janczak – bywa poetką. Za wydany w 2016 roku (wyd. Igloo) zbiór wierszy Lekki chłód była nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia. Jej wiersze ukazywały się m.in. w „Chimerze”, „Arteriach”, „Znaku”, na stronach Fundacji Karpowicza i Dwutygodnika. Pracuje w organizacjach pozarządowych na rzecz społeczności lokalnych. Mieszka we Wrocławiu. Mama Antoniego.


Autor okładki i koncepcji graficznej: Piotr Zdanowicz

Szczegóły

Autor Janczak Hanna
Numer tomu w serii 155
Format 21 × 21 cm
Oprawa oprawa miękka ze skrzydełkami
Liczba stron 40
Rok wydania 2018
Patroni medialni malyformat.com, kontent.net.pl, Fundacja KulturAkcja, artpapier, kulturapoznan.pl, Czas Kultury

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl