Podsiadło Jacek - Podwójne wahadło

Dostępność: w sprzedaży
Wysyłka w: 5 dni
Cena: 25,20 zł 25.20
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 4.5
Kod: ISBN 978-83-66453-27-2

Opis

Tym razem Jacek Podsiadło – poeta na poły już legendarny, popularny w kraju i za granicą autor licznych tomów poetyckich oraz utworów prozatorskich i felietonów, publikowanych w najważniejszych polskich czasopismach literackich – oferuje zbiór swoiście historyczny. Nie pod kątem języka: ten jest otwarty, śmiały, współczesny, czerpie pełnymi garściami z różnych rejestrów, nie stroniąc także od archaizującej swady, równoważonej giętką potocznością. Jego historyczność wypływa z poruszanych tematów: mamy więc wspomnienia dawnych lektur, być może odświeżanych po latach (wśród nazwisk przewijają się nie tylko Cervantes czy Tołstoj, ale i Lucylla Pszczołowska, filolożka studiowana przez kolejne pokolenia adeptów i adeptek polonistyki), reminiscencje przeszłości prywatnej (w tym – tej pisanej wierszem) i zbiorowej (co działo się przed Chrystusem? O czym się wtedy pisało? Dlaczego zbladły zdjęcia ofiar Holokaustu? Gdzie się podziały synagogi?), a nawet wspomnienia znajomych bliższych i dalszych, pokrewnych lub obcych literacko: Julii Hartwig, Tomasza Pułki. Przez składające się na ten zbiór (świetne) utwory przepływa też gdzieś refleksja nad miejscem samego poety we współczesnym świecie i teraźniejszym języku, poety odmawiającego litanię do stałych związków, wyznaczających jego miejsce w zmiennej przestrzeni. 

 (od Wydawcy)


Jacek Podsiadło (o samym sobie): Urodziłem się w 1964 r. Nie ukończyłem żadnej szkoły poza podstawową, a i tę pod przymusem. Przepracowałem dwa lata jako robotnik fizyczny w Hucie im. Nowotki w Ostrowcu Świętokrzyskim, później przez sześć lat byłem wolnym włóczęgą chwytającym się prac dorywczych. Bywałem więc murarzem, śmieciarzem, pastuchem, parobkiem i stróżem. Osiadłszy w Opolu, kolejnych kilka lat byłem i nie byłem dziennikarzem tutejszej rozgłośni Polskiego Radia, w której naprzemiennie mnie zatrudniano i wyrzucano. Następnie zostałem wolnym niestrzelcem, usilnie trzymając się wolnych zawodów i starając się wykonywać tylko tę pracę, która nie hańbi. Prawie przez cały ten czas pisałem wiersze, regularne i wolne. Do dziś lubię je pisać. Mimo licznych przeciwności, pozostaję w stanie wolnym.


Redaktor tomu: Paweł Próchniak
Projekt okładki: Piotr Zdanowicz
Fotografia na okładce: Joseph Eid

Szczegóły

Autor Podsiadło Jacek
Numer tomu w serii 207
Format 21 × 21 cm
Oprawa oprawa miękka ze skrzydełkami
Liczba stron 52
Rok wydania 2020
Patroni medialni wielkopolska.kultura u podstaw, Fundacja KulturAkcja, artpapier, kulturapoznan.pl, Czas Kultury

Opinie o produkcie (1)

17 września 2021

Poeta nie buja,raz był felietonista TP,a teraz znowu jest.Poeta prowadzi swoje Radio,polecam.Rozslawia Opole,a że ma zdanie na temat pewnego rapera,felietoniści nie piszą laurek

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl